III wojna światowa

#51
Chyba Pan mnie nie zrozumiał. Osądzanie POPiS dzieje się właśnie za sprawą demokratycznych wyborów. Na razie jeszcze zbrodni na narodzie nie popełnili, choć wszystko niestety przed politykami.
Wypraszam sobie, nie jestem reliktem ZSRR tylko dlatego że nie zgadzam się z tekstami pisanymi w tym temacie. To że nie osądzono winnych tak jak należy to wina polityków i wymiaru sprawiedliwości. Ale czyż to nie my mamy taką Polskę, jaką sobie wybraliśmy.
Osądzanie należy także do historyków, czytając dokumenty mają prawo wyciągać wnioski i formułować je w swoich pracach. To też ma być według Pana zakazane? Czy pisząc o "ludowym" WP mamy tylko zachwycać się wyszkoleniem pilotów czy marynarzy, opisywać struktury armii i kupowany sprzęt czy także opisywać udział w tworzeniu planów ataku atomowego na NATO, albo wskazywać tych co wydawali rozkazy i je wykonywali w czerwcu 1956 r. w Poznaniu i w grudniu 1970 r. w Gdyni?

III wojna światowa

#52
Jak nie zrozumiałem przepraszam.
Osądzanie z racji wykształcenia kojarzy mi się z Sądem.
Historycy powinni jak najbardziej wyciągać wnioski, mogą oceniać ale przywołam słowa Mao na pytanie o ocenę Rewolucji Francuskiej, odpowiedział "upłynęło za mało czasu".

III wojna światowa

#53
Kompletnie nie rozumiem sformułowania: osądzanie z racji wykształcenia kojarzy mi się z Sądem.
A przywoływanie słów Mao, masowego ludobójcy własnego narodu w kontekście całej naszej wymiany postów nie układa mi się zbyt dobrze. Więc może czas na tym poprzestać.

III wojna światowa

#54
Szanowni Koledzy,
może już czas zakończyć tę bezprzedmiotową dyskusję, która pojawiła się w kilku tematach naszego forum. Ktoś wrzuca na forum post, który jest wyrazem jego osobistych frustracji i wokół tego rozpoczyna się zupełnie niepotrzebna dyskusja, niewnosząca nic do zasadniczego tematu. Nie dajmy się wpuszczać w wyniszczającą walkę nad zupełnie nieistotnymi problemami i niezwiązanymi z zasadniczym tematem osobistymi poglądami. Forum powstało, jako platforma wymiany informacji dotyczących wojskowości i na tym należy się koncentrować.
A tak na marginesie zgadzam się z Robertem, że zawodowcy z dużą niechęcią sięgają do materiałów źródłowych, bo to wymaga długiej i mozolnej pracy. Znacznie łatwiej opierać się na krążących legendach, półprawdach i zmyślonych bajkach. Jest bardzo dużo dokumentów w różnych archiwach, często nieopracowanych i trudnych do wyszukania, ale trafiają się rodzynki. Po moich poszukiwaniach prowadzonych w zasobach IPN, również wyciągam wniosek, że do wielu dokumentów zaglądały tylko dwie osoby, pierwszą był archiwista, który je opracowywał, a drugą ja.

Pozdrawiam
Witek

III wojna światowa

#58
Po złożeniu zamówienia na teczki w IPN większość z nich jest skanowana na bieżąco (do oddziału we Wrocławiu skany przesyłają mi po 2-3 miesiącach). Tylko nieliczne otrzymuję w formie oryginałów. Może ta procedura nie dotyczy dokumentów o charakterze technicznym.

III wojna światowa

#59
Ja w Lublinie czekałem czasem nawet 6-8 miesięcy i w większości otrzymywałem dokumentację oryginalną w wersji papierowej i to nie tylko instrukcje techniczne. Obecnie mam prawie roczną przerwę w zamawianiu, być może teraz jest inaczej.

III wojna światowa

#60
Jerzy Kajetanowicz pisze:
12 kwie 2020, 21:35
Plany są w Instytucie Pamięci Narodowej. Dotyczą tylko WP oraz środków wsparcia ze strony AR i NAL NRD.
W jaki sposób można uzyskać do nich dostęp? Czy trzeba znać konkretne numery teczek/sygnatury dokumentów itp.?
Czy Szanowni Koledzy mogliby pomóc choćby w znalezieniu początku nitki z całego kłębka? Temat jest fascynujący, a na pewno dałoby się znaleźć tam prawdziwe perełki.

Nb. słynna mapa z "ujawnionym planem wojny" (czyli ćwiczeniowa z lat 70. ) też jest tam, czy była w innym zasobie/teczce?

Z góry dziękuję za wszelką pomoc.
cron