Gawrony, Orkany i Sępy

#22
Mam wrażenie, że pan Milczarek nie przeczytał uważnie tego co napisałem. W mojej wypowiedzi napisałem, że okręty byłby używane do tego czego nie mogą wykonywać samoloty i śmigłowce i do działań poza bałtykiem. Pozatym niemogę się zgodzić z tym, że samoloty nie mogą zwalczać okrętów podwodnych oraz patrolować wód terytorialnych, czy nigny nie słyszał pan o takich maszynach jak orion, viking czy nasza bryza która prowadzi patrole na bałtyku. A co do wojny o Falklandy to napewno potoczyłaby się ona inaczej gdyby argentyńczycy mieli więcej Exocetów i lotnisko położone bliżej strefy działań wojennych.

Gawrony, Orkany i Sępy

#24
Ja wiem, że jakby ciocia miała wąsy to... Chodziło mi o zaprzeczenie stwierdzeniu które postawiłeś, wcale nie twierdze, że dla polski dobrym rozwiązaniem byłby Orion, zmodernizowana bryza (bis) ma osiągnąć możliwość wykrywania OP. We współpracy z nosicielami uzbrojenia np sępem (jeśli powstanie) byłaby dobrym rozwiązaniem dla Polski. Wracając do wojny o Falklandy argentyńczycy mieli 5 Super Etendardów, resztę zamówionych maszyn otrzymali po wojnie a Exocetów też mieli 5. Myśle, że brytyjczycy nie zaryzykowaliby utraty zdolności bojowej swoich okrętów na czas zmiany oprogramowania. Co do osłony myśliwskiej to raczej nie byłaby tak szaleńczo potrzebna, sea harriery to nie F-14 myślę, że wystarczyłoby podczepienie pocisków Magic do obrony własnej.

Gawrony, Orkany i Sępy

#26
Gdyby system radiolokacyjny brytyjczyków działał tak wspaniale jak mówisz to samoloty argentyńskie powinne być zestrzeliwane jak kaczki, a tak się nie działo. Systemy wre super etendardów informowały o opromieniowaniu dość późno, kiedy z powodzeniem mogły już odpalić exocety i bezpiecznie zawrócić. Pozatym dajmy już temu spokój. Ja i tak nie zrezygnuje z mojego zdania, że samoloty nadają się lepiej do zwalcznia okrętów niż same okręty. Polskiej MW oczywiście potrzebne są okręty, ale nie ma co się łudzić, że w najbliższych latach w dobie kryzysu ekonomicznego państwa nasza flota otrzyma choćby nowe motorówki czy latawce. W naszym dziwnym kraju nawet to że w projekt jakiegoś typu uzbrojenia wpakowano duże pieniądze nie gwarantuje tego żę to uzbrojenie zostanie wprowadzone do lini. Mam złe przeczucie, żę tak będzie z Gawronem, Krabem i loarą.

Gawrony, Orkany i Sępy

#29
Czy ktoś z kolegów marynistów mógłby skomentować artykuł

- "ORP Dmuchany" - o wypasionym pontonie (za 666 tys. zł), które kupuje polska armia; a podobno plan Hausnera... itp.

opublikowany w ostatnim (12) numerze tygodnika "NIE".

Jestem ciekaw waszych komentarzy, zarówno dotyczących tego osobliwego zakupu jak i wcześniejszych oraz aktualnych nabytków dla Floty.

Wymieniony tygodnik w ciagu ostatnich dwóch lat "walił jak w bębęn" w Dowództwo MW kwestionując przyjęte założenia dotyczące działalności Floty a co za tym idzie koncepcje wyposażenia jej w sprzęt umożliwiający wykonanie założonych zadań.
Czy owa krytyka jest uzasadniona i kreatywna ?